Św. Szczepan — sługa ubogich i pierwszy męczennik

By | Kwiecień 9, 2015

Szczepan — sługa ubogich i pierwszy męczennik

Św. Łukasz w Dziejach Apostolskich opisał życie pierwszych chrześcijan. Ożywieni duchem prawdziwej miłości, dzielili się wszystkim. Nikt nie uważał tego, co miał, za swoje, ale wszystko służyło dla wspólnego dobra. Sprzedawali więc majątki, a pieniądze przynosili Apostołom do wspólnej kasy. Dzięki temu można było zaopatrzyć najbiedniejszych, chorych, sieroty, wdowy. Gdy ktoś cierpiał, wszyscy współczuli z jego niedolą, a gdy ktoś doznawał czci, wspólnie się radowali. Z cierpliwością potrafili znosić jedni drugich i przebaczać sobie nawzajem. Czuli, że są dziećmi jednego Ojca i braćmi dla siebie. Często gromadzili się razem w domu na wspólne modlitwy, a w dni świąteczne chodzili na nabożeństwo do świątyni. Byli przekonani, że Chrystus żyje pośród nich — jest w każdym z nich. On ich jednoczył tak, że „jeden duch i jedno serce ożywiało wszystkich”. Ośrodkiem ich życia była Eucharystia. Z niej czerpali siłę do dobrego życia. Ona napełniała ich serca jednością i pokojem. Autor Dziejów Apostolskich mówi, że uczestniczyli w łamaniu Chleba dziękując za wszystkie dobra, których Bóg im udzielał przez Jezusa. Chrystus mógł o nich powiedzieć : „Wy jesteście przyjaciółmi moimi”. Przykład ich życia pociągał i pomnażał liczbę wierzących (por. Dz 2, 45 ; 4, 32 oraz 6, 7).
Gdy Kościół się rozrastał, wtedy na propozycję Apostołów i całej gminy wiernych ustanowiono siedmiu mężów, którzy zajęli się ubogimi. Wśród nich był również św. Szczepan. Był to człowiek młody, otwarty na miłość bliźniego i na apostolstwo. Przeznaczony do posług materialnych, starał się o sprawiedliwy podział dóbr. Miał on również pewien udział w zarządzie Kościoła. Wszystkie swoje zajęcia pełnił z wielkim poświęceniem, służąc potrzebującym. Czynem dawał świadectwo Chrystusowi i Jego nauce, którą żył.

Szczepan jako Żyd pochodzący prawdopodobnie z Aleksandrii, musiał zetknąć się z nauką grecką, a będąc równocześnie doskonałym znawcą Starego Testamentu i tradycji żydowskich, potrafił lepiej od Żydów palestyńskich przemawiać do niepalestyńczyków. Miał szersze horyzonty i lepiej był przygotowany do działalności apostolskiej wśród Żydów żyjących w diasporze. Pełen łaski i mocy, głosił naukę swego Mistrza : „Wierzcie w Ewangelię”. Żydzi nie potrafili przeciwstawić się mądrości i gorącemu przekonaniu, z jakim Szczepan przemawiał. Oskarżyli go więc niesłusznie, prawdopodobnie o bluźnierstwo przeciw Prawu i przeciw Świątyni i zaprowadzili przed Sanhedryn, czyli Najwyższą Radę żydowską. Szczepan ani przez chwilę nie myślał ratować życia. Nie pragnął bronić siebie, lecz skorzystał z okazji i donośnym głosem, tak by go wszyscy słyszeli, wyznał wiarę w Chrystusa. Powoływał się na księgi Starego Testamentu, które znane były przedstawicielom owej Rady żydowskiej i ukazywał Boży plan zbawienia, a zwłaszcza Chrystusa, jako tego, na którego wskazywał cały Stary Testament. Dowodził, że Jezus jest Mesjaszem i prawdziwym Bogiem ! Z jego ust padł również zarzut, że naród wybrany jest niewierny Bogu. Długą i nieustraszoną mowę zakończył słowami : „Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowie wasi, tak i wy” (Dz 7, 51). Autor Dziejów Apostolskich, opowiadając o śmierci Szczepana, chciał pokazać, jak Szczepan starał się zbliżyć do swego Mistrza. Podobieństwo Szczepana do Chrystusa przedstawił Łukasz bardzo wyraźnie, opisując ostatnie chwile życia Szczepana. Wiedział on, co go czeka — widział już „niebo otwarte i Syna Człowieczego, stojącego po prawicy Boga” (Dz 7, 56), i mówił o swym widzeniu. Słowa te wywołały oburzenie. Kamienie posypały się na bohaterskiego diakona. Jego ostatnie słowa: „Panie Jezu, przyjmij ducha mego” oraz „Panie, nie poczytaj im tego grzechu” (Dz 7, 59-60), przypominają słowa Jezusa na krzyżu.

Tak umarł pierwszy chrześcijanin męczennik za swoje przekonania i za odważne wyznanie wiary — jak Chrystus oddał życie za Prawdę. Był pierwszym wśród wielu podziwu godnych ludzi, którzy oddanie swego życia Chrystusowi uważać będą za prostą konsekwencję przynależności do Niego.

Wśród tych, którzy byli świadkami kamienowania Szczepana, obecny był również Szaweł — wówczas jeszcze prześladowca Kościoła, Może to, co widział — świadectwo życia i śmierci prawdziwego chrześcijanina — podziałało na niego i wzbudziło pierwsze wątpliwości, przyczyniając się jakoś do jego nawrócenia ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *